czwartek, 29 stycznia 2009
korpo surykatki

są dwie

jedna siedzi tuż obok
druga tuż prawie

jedna wysoka
druga zupełnie nie

jedna cyniczna
druga jeszcze okropniej
(i nie wiem która jest którą w tym wypadku...)

jedna preferuje głos w radiu
druga mordki w youtubie

jedna wybacza mi każdy kawałek ciasta
druga prawie każdą łyżkę majonezu

obydwie przeurocze mają ślipka
ufam więc wszystkiemu

w ogień za nimi, co nie?

poniedziałek, 26 stycznia 2009
monż jak surykatka
(to wpis bardzo osobisty będzie)

kochanie

od jakiegoś czasu prosisz mnie, abym ożywiła surykatki

myślę, że dzisiaj tego dokonam

dla ciebie tylko

bo teraz jest niefajnie deczko
trudno się zrobiło
zima jest w ogóle



łapki marzną
stopek nie ma gdzie schować

ale co nam tam !

musimy się tylko mocno przytulać
i niebo sobie oglądać



surykatką moją jesteś...

środa, 17 września 2008
w surykatkowym chruśniaku

W surykatkowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem
Zapodziani po głowy, przez długie godziny
Zrywaliśmy przybyłe tej nocy rośliny.
Palce miałaś na oślep skrwawione ich sokiem.
(...)
I stały się rośliny narzędziem pieszczoty
Tej pierwszej, tej zdziwionej, która w całym niebie
Nie zna innych upojeń, oprócz samej siebie,
I chce się wciąż powtarzać dla własnej dziwoty.

(prawie B. Leśmian)

z serii "surykatkowe brzydactwa"

nie za bardzo umiem myśleć o przeznaczeniu tego przedmiotu

o jego estetyce również

wrzucam poglądowo:


(inne twory - niektóre naprawdę fajne - znajdziecie tu)

kurna jesień

ta "polska złota" jesień sprawia, że mi źle

futerka szukam

ślipka zamknę

i se ją prześpię

wziu........

surykatkowa szósta rano

jest jedna rzecz, która diametralnie różni mnie i surykatki

pora wstawania

taka samica alfa (po naszemu "królowa") wstaje w środku nocy

szósta rano

szósta rano, a ona wyłazi z norki

szósta rano, a ona sprawdza czy nic złego się nie dzieje

szósta rano, a ona tworzy plan na nadchodzący dzień

kiedy już dokona wszystkich kalkulacji w główce, wyłazi rodzina:

ich pierwsze zajęcia to kopanko (bo rozgrzewa)
i iskanko (bo zbliża)

świat o szóstej rano jest mi obcy
nie wiem, jak wygląda i przesadnie ciekawa nie jestem

mało tego

ostatnio świat o ósmej rano znany mi jest jedynie w kontekście własnej kuchni
(w której dokonuję kalkulacji ile łyżeczek kawy powinnam wsypać i czy wystarczy mleka)

mało tego

o dziesiątej rano ciągle wyglądam półciekawie
o właśnie tak:

("gdzie by tu przyciąć komarka w tej zimnej korporacyjnej przestrzeni?") 

piątek, 12 września 2008
surykatki po dłuuugiej przerwie

czas chyba jednak wrócić

bo dużo się dzieje

rodzina na przykład w ameryce była

i po parkach disneya jeździła

i zgadnijcie cóż tam zobaczyła?

a kuku:

i jeszcze pozycja "uwielbiam myśleć i patrzeć w siną dal":

to są naprawdę autentyczne zdjęcia
(ktoś na forum napisał, że mój blog jest straszny, bo kradę zdjęcia - a jak mam nie kraść skoro surykatki na oczy nie widziałam?? mogę jedynie czerpać od tych, co widzieli... w dobrej wierze Proszę Pani...)

no i Re pojechała do RPA i powiedziała, że może na jakąś surykatkę się natknie
a jeśli się natknie, to pogłaska ją w moim imieniu
trochę zazdrość ciśnie w dołku

albo mi się wydaje, albo wreszcie oddechu trochę złapałam :)

środa, 23 lipca 2008
meerkats are so cute

prawda?

sobota, 12 lipca 2008
surykatki na urlopie
były, były

a gdzie?

kto zgadnie?


(podpowiedź: flaga może trochę mylić)

to kolega Adam takie śliczne zdjątko nam przyszykował :)
(Wy też możecie !)

Adaś, dziękuję i już lecę do Cię !!!!!!! :)
niedziela, 08 czerwca 2008
Euro 2008 według surykatek
piłka nożna to dla mnie czarna magia

nie znam się
nie interesuję się
nie emocjonuję się

no ale dzisiaj

dzisiaj to co innego

dlatego surykatki dumnie unoszą główki
i ujawniają drużynę, z którą sympatyzują




no i jeszcze
skorzystałam z okazji, aby wesprzeć trenera

I TY UŚCISKAJ LEO !

hmmm...
że o Euro 2008 kiedyś wspomnę, to nie przypuszczałam...


UPDATE w kwestii naszych rywali:

owoc szperania w googlu
historycznie i surykatkowo bardzo na temat, prawda?



1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 17