wtorek, 25 października 2011
surykatki słitaśnie

Klu wynalazła galerię ze słitaśnymi fotkami surykatek.

galeria do obejrzenia tutaj.

ja stałam się niewolnicą numeru 13, który tutaj kradnę:



adopcja na miejscu, c'nie? :)
12:47, kafufka
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 24 października 2011
surykatki w owczej skórze

mój kolega Miś, co go strasznie lubię, wysłał mi zdjęcia - rzekomo - surykatek.

patrzę i piszę mu - "po co mi zdjęcie wiewiórek?"

on na to "że jakich wiewiórek, przeca to surykatki są!".

patrzę na nie, patrzę i myślę, że jak to są surykatki, to ja jestem Witalij Kliczko. czyż nie?



ludzie to nie mają oczów.

Miś - no gdzież...
11:39, kafufka
Link Komentarze (1) »
środa, 19 października 2011
wielka ucieczka surykatek - opowieść z wątkiem sensacyjnym !

że surykatki mondre są - nikt z nas nie wątpił.

że nieobojętny im jest los innych zwierzątek - się wie.

że stworzone są do rzeczy wielkich - no ba !

otóż, Rzeczpospolita donosi, iż to surykatki stały za Wielkim Planem (WP) ucieczki zwierzątek z ukraińskiego ZOO.

zrobiły podkop. pomogły uciec lisom i jeżozwierzom. same uciekły i słuch o nich zaginął. WP zadziałał jak ta lala.

tutaj artykuł :)

wierzę, że teraz siedzą sobie na surykatkowych hawajach i w hamaczkach popijają kolorowe drinki. nie może być inaczej - sprawiedliwość jest na świecie !

a wedle Was co robią?

(amator-b >> mam takie wyrzuty sumienia, że mnię skręca...)

PS. artykuł o dzielnych surykatkach na stronie głównej (!!) rp.pl (!!) znalazł monż mój :)
23:14, kafufka
Link Komentarze (6) »