piątek, 24 kwietnia 2009
surykatkowy godny kumpel
znalazłam !!!

yes !!!

oto stworzenie, które jest godne by być kumplem surykatek

i przytulać się z nimi, i biegać, i iskanko sobie uprawiać

oto on:



Il lemure che adora il solletico!
Załadował: BananaFlambe

zarąbisty, nie?
środa, 22 kwietnia 2009
surykatkowe świętowanie
w sobotę mi i menżu stuknęło 9 wspólnych lat
(małżeństwem jesteśmy połowę tego czasu)

eee, fajnie jest :)

z tej okazji sprezentowałam Wytrwalcowi dziewięć samodzielnie (z małą pomocą ^klu) zaprojektowanych koszulek i dziesiątą na dalszą drogę

jedna koszulka musiała, no normalnie musiała być od surykatek

a jako, że surykatki ponoć lubiom mego menża, konwencja projektu nasunęła się sama:



menżu - noś ją z dumą i wysoko podniesioną głową :)

Cie kochamy

--
twoje sury
sobota, 04 kwietnia 2009
o surykatce, która myśli, że jest psem



znalazłam historię surykatki o imieniu Stitch

została odrzucona przez swoich kumpli, a teraz żyje sobie wśród ludzi i ma nawet swój własny pokoik - tutaj interesujący materiał wideo w tym temacie

a tu galeryjka ze Stitch

media oczywista muszą mieć historię odpowiedniej wagi i snują ją mówiąc, że Stitch myśli, że jest psem

akurat oni tam wiedzą, co on myśli....




to mnie bierze....

jak cholercia bierze mnie to, co poniżej

nie wiem czy to przez tę wiosnę

czy przez macierzyństwo, którego wszyscy dla mnie chcą (dziękuję)

czy po prostu przez to, że to słodycz sama w sobie jest no

zobaczcie:







ta Pani jest pracownikiem Taronga Zoo w Australii, a surykatki najpewniej tam właśnie się urodziły

a tu maleństwa (nie wiem czy te same, co powyżej) ze swoją gupotką na pyszczkach:



niah niah niah (inspired by kik)

wiosna yeah !!

no kurde wreszcie !!

wreszcie przyszła !!

słońce świeci od rana, aż chce się różnych rzeczy

- chce mi się biegać, skakać, swawolić
- chce mi się skradać buziaki menżu
- chce mi się piknikować
- śmiać z bólem brzucha mi się chce
- tulipany mi się chce kupować
- chce mi się wędrować po stepach szerokich
- kawę na powietrzu chce mi się pić
- a od paru dni chce mi się uciec z pracy... (odwagi starcza mi jedynie na wylegiwanie się na ciepłych schodach przed służbowym budynkiem)
- aha, i zieloności mi się chce, o takiej:



yeah !