Blog > Komentarze do wpisu
surykatkowa szósta rano

jest jedna rzecz, która diametralnie różni mnie i surykatki

pora wstawania

taka samica alfa (po naszemu "królowa") wstaje w środku nocy

szósta rano

szósta rano, a ona wyłazi z norki

szósta rano, a ona sprawdza czy nic złego się nie dzieje

szósta rano, a ona tworzy plan na nadchodzący dzień

kiedy już dokona wszystkich kalkulacji w główce, wyłazi rodzina:

ich pierwsze zajęcia to kopanko (bo rozgrzewa)
i iskanko (bo zbliża)

świat o szóstej rano jest mi obcy
nie wiem, jak wygląda i przesadnie ciekawa nie jestem

mało tego

ostatnio świat o ósmej rano znany mi jest jedynie w kontekście własnej kuchni
(w której dokonuję kalkulacji ile łyżeczek kawy powinnam wsypać i czy wystarczy mleka)

mało tego

o dziesiątej rano ciągle wyglądam półciekawie
o właśnie tak:

("gdzie by tu przyciąć komarka w tej zimnej korporacyjnej przestrzeni?") 

środa, 17 września 2008, kafufka

Polecane wpisy

  • surykatkową celebrity być...

    jaki czas temu pisałam o tym, że małe surykatki mnie biorą ruszają w sensie rozczulają, żeby precyzyjności dać zadość youtube nie zawodzi i nowych doznań dosta

  • o surykatce, która myśli, że jest psem

    znalazłam historię surykatki o imieniu Stitch została odrzucona przez swoich kumpli, a teraz żyje sobie wśród ludzi i ma nawet swój własny pokoik - tutaj intere

  • domek surykatek

    po kilku dość emocjonalnych wpisach, postanowiłam popełnić jakiś konkretniejszy dzisiaj będzie o domku surykatek, a więc o pustyni Kalahari Kalahari jest napraw